Obserwatorzy

W końcu zawitała! ^ ^


Czeeść wszystkim :3

Dziś wpis "lalkowy".
A mianowicie...
Doszła do mnie w końcu, tak bardzo oczekiwana i upragniona Tinker c:
Gdy tylko ją zobaczyłam, pierwszą reacją był przyspieszony rytm serca.

Jestem zachwycona jej delikatnym make-up'em, i całą twarzyczką. Jest wprost idealna.
Zdziwiło mnie na wstępie, jak tak malutkie, drobne ciałko może utrzymać ciężar takiej nieproporcjonalnej główki.. ;)

Jedynym minusem, jaki dostrzegłam po rozpakowaniu, to taki, że koczek ledwo trzymał się reszty włosów, klej musial nie wytrzymać i puścić, ale się przeżyj. (; Gorsze rzeczy się przechodziło..;3



Miłe jest również to, że Noriko (wybrałam te imię) przybyła do mnie w dzień halloween.

"Cukierek albo psikus" - Psikusa nie było, ale jest za to śliczny cukierek. ;)

Dobrze, ja nie zanudzam już dalej, i daję na szybko 3 zdjęcia, robione telefonem.. Mam nadzieję, że mnie za to nie zjecie...



W sumie to można rzec, że to taka mini historyjka.. ;3

 Noriko: No hej! Czyli to tu będę mieszkać?

Ja: Jak narazie, tak, mam nadzieję, że Ci się spodoba ^^ .
Noriko: Da się przeżyć. :3

Ja: No to się cieszę, miłej zabawy! :)


Noriko: Po tej podróży nie mam na nic siły, może jutro zacznę coś działać.
Ja: A to już zalezy od Ciebie.
Noriko: Nie ma sprawy, paa! :3
Ja: Paa ^^

Troszkę kijowy, ale przepraszam. Starałam się :c


Bym zapomniała.. Dziś w szkole każdy mógł przebrać się za stwory, potwory i inne dzikusy z Halloween.. ^-^ .
Z siebie zrobiłam kostka, pomysł zaczerpany był z ubiegłorocznego pomysłu na halloween, Red Lipstic Monster - świetna vlogerka.

Może i nie jest najlepiej, ale jak na pierwszy raz, po całym dniu spędzonym w szkole, nie mogę narzekać... ;>




Pozdrawiamy: Patsoon & Noriko